a
Program wolontariacki „Wolontariat, to mnie rusza”
Wrzesień 20, 2016
carma_final_image_teens_leisure_away_from_home_park_asian_destination_thumbnail
Spotkajmy się na Targach w Gdańsku, Krakowie, Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu!
Październik 12, 2016

Naszą pracą i dobrą energią wspieramy potrzebujących

wolontariat

W tym roku poruszyła mnie historia młodego chłopaka, który w wieku 16 lat wykonał niefortunny skok do wody. To Pan Arkadiusz Rychta, dziś prezes Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „ARKA” – organizacji działającej na rynku lokalnym, a dokładnie w Wołominie pod Warszawą.

Tak też powstała myśl o pomocy i zorganizowaniu wolontariatu w tej placówce. Po spotkaniu z Panem Arkiem i zapoznaniu się z potrzebami Fundacji uznałem, że warto jest skierować pomoc właśnie tam.

Finał akcji pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Cieszą nas wspólne osiągnięcia i dokonania, które są widoczne na co dzień. Wolontariat pozwala zatrzymać się, zastanowić i docenić to, że mamy tak wiele. Powinniśmy to szanować i umieć cieszyć się tym każdego dnia.

To już czwarty wolontariat, który organizuję przy współpracy z moimi pracownikami i ich dziećmi. Pierwszy odbył się w wołomińskim Hospicjum w 2013 r. Rok później swe kroki skierowaliśmy do świetlicy „SZANSA”. Trzeci wolontariat w 2016 r. realizowaliśmy w harcówce w Wołominie. Nigdy nie muszę nikogo prosić ani przekonywać. Cieszę się, że wokół mnie są wrażliwi ludzie, którzy gotowi są na mój sygnał.

Wszyscy otaczający mnie ludzie zawsze są chętni do wspólnego pomagania. Przekazują nie tylko pracę swoich rąk i zaangażowanie, ale także uśmiech, dobrą energię oraz pokazują, że razem można zdziałać wiele – za co im bardzo dziękuję. Jestem szczęśliwy szczególnie z obecności dzieci, nie tylko moich, bo to właśnie w nie warto inwestować i pozostawić im pozytywny przekaz. Wspólna praca na rzecz potrzebujących uwrażliwia ich na potrzeby innych ludzi.

W życiu liczą się chwile. Jesteśmy tylko ludźmi i wierzymy, że nic złego nam się nie wydarzy. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wypadków, a nawet nie chcemy dopuszczać do siebie takich myśli. A nawet jeśli w życiu spotka nas zły czas, lepiej jest przebywać między życzliwymi ludźmi i dzielić się z nimi, niż zamykać się w sobie. I to także, poza namacalnymi dokonaniami, jest moim i naszym przesłaniem.

Na koniec warto podkreślić, że w tegorocznym wolontariacie wzięło udział ponad 20 osób, które już dziś deklarują chęć współpracy w następnym roku. I to jest osiągnięcie!

Autor: Jacek Rzempołuch Kierownik Obszaru IC Warszawa

Comments are closed.